To jedzie młodość

Przeciętny motocyklista w Polsce jest człowiekiem młodym, zdrowym, obdarzonym dobrym wzrokiem i percepcją
oraz dobrą koordynacją ruchową, połączoną z niezłym czasem reakcji. Zazwyczaj uśrednienia są mylące, jednak w pewien sposób oddają tendencję. Mogłoby się wydawać, że młodzi, zdrowi, wysportowani ludzie są idealnymi kandydatami do prowadzenia tak dynamicznych pojazdów, jakimi są niewątpliwie motocykle. Tymczasem okazuje się, że w statystykach wypadków najczęściej odnajdujemy takich właśnie potencjalnie idealnych motocyklistów. Zdaniem psychologów, decydują o tym czynniki psychologiczne i osobowościowe. Młodzi motocykliści mają stosunkowo niską podzielność uwagi oraz trudności z koncentracją. Dodatkowo należy rozpatrywać motywacje, które skłoniły danego człowieka do jeżdżenia na motocyklu. Niestety bardzo często decyzja jest spowodowana chęciami wyróżnienia się, zaimponowania otoczeniu. Taki motocyklista pragnie udowodnić sam sobie i pokazać wszystkim dookoła , jak eksploduje jego męskość. Cecha, która w wielu przypadkach dopiero kiełkuje. Klimat macho, jaki stereotypowo przynależy motocykliście dodatkowo wzmacnia te motywację. Młodzi ludzie mają bardzo silną potrzebę akceptacji i wysoką zdolność do zachowań nieracjonalnych. Powyższe motywacje często powodują, że młodzi ludzie tak często uprawiają ekstremalne sporty, skaczą na główkę do wody i oczywiście jeżdżą motocyklem. Motocykliści nie muszą przechodzić specjalistycznych badań psychotechnicznych, które pozwoliłyby ocenić właściwie ich zdolność do kierowania tak wyjątkowymi pojazdami mechanicznymi jakimi są motocykle. Specjaliści są zdania, że tego typu testy w znacznym stopniu wykluczyłyby niewłaściwe osoby. Z drugiej strony zachowania młodych motocyklistów, którzy utracili prawo jazdy na skutek różnych przewinień, pokazują, że w tym przypadku mogą zawieść wszelkie prawne regulacje i ograniczenia. Odsetek ludzi, którzy po odebraniu prawa do kierowania pojazdem mechanicznym czynią to nadal, jest najwyższy właśnie wśród młodych motocyklistów.

Comments are closed.