Chopper
Nazwa “chopper” pochodzi od angielskiego terminu rzeźniczego oznaczającego “rąbać”, “siekać”. Na motocykle przekładało się to jako odcinanie, odejmowanie zbędnych kilogramów. Idea choppera narodziła się w Stanach Zjednoczonych. Jej początki sięgają przełomu lat 40. i 50. Motocykliści chcący modyfikować swoje maszyny nie mieli wówczas dostępu do praktycznie żadnych części lub mechanizmów służących podrasowaniu motocykla. Oczywiście, części takie istniały. ale dostęp do nich mieli jedynie kierowcy maszyn wyścigowych, które i tak nie uzyskiwały homologacji do jazdy po drogach publicznych. W takiej sytuacji jedynym i skutecznym rozwiązaniem było obniżenie masy motocykla, aby w ten sposób efektywniej wykorzystać standardową moc silnika. Ówczesne Harleye w większości konstruowane były jako długodystansowce. Posiadały zatem pojemny zbiornik paliwa, pokaźne podłogi dla nóg, duże, komfortowe siodła, potężne głębokie błotniki, często także szyby i obszerne sakwy. Zdemontowanie tych wszystkich elementów w dużym stopniu odchudzało motocykl. Oryginalne siodło zastępowano znacznie mniejszym. Przednie masywne koło z balonową oponą zamieniano na lżejsze z cieńszym ogumieniem. Zmniejszało to opory toczenia. W tej sytuacji fabryczna, rozłożysta kierownica nie była już potrzebna. Do smukłej sylwetki motocykla pasowała teraz węższa. Pojawiła się także tendencja do montowania mniejszego zbiornika paliwa. Układ wydechowy pozbawiany był tłumików. Tak zmodyfikowane motocykle przyjęło się określać mianem chopperów. Jak już wspomniałem, powstawały one na bazie ciężkich amerykańskich
krążowników. W 1969 roku na ekrany wszedł kultowy już film “Easy
Rider” z Peterem Fondą i Dennisen Hopperem. Obraz ten przyczynił się do spopularyzowania i wyidealizowania Hoppera. Jego konstrukcja oparta na sztywnej ramie i silniku Panhead zauroczyła kilka pokoleń motocyklistów. Dzisiaj od choppera raczej niewiele się odcina, a raczej dodaje. Strojne krążowniki przykuwają wzrok wszystkich, przez cały rok.